| religia. ktoś się wypisuje? |
| ja z religią z gimnazujm to mam niemiłe wspomnienia. Z pozoru super i cudowny ksiądz. A w rzeczywistości to jakaś porażka zupełna. Nic mu się powiedzieć nie dało. A jego kultura... stoimy z dziewcznami z klasy, on idzie, mówimy szczęść Boże, a on z uśmiechem na twarzy odpowiada 'szczęść Boże Asiu' xD |